Romans – ksiażka tylko dla kobiet.
Czytanie w łóżku, albo w wannie...w tym miejscu zwykła ksiażka wygrywa z popularnym, nowoczesnym, modnym laptopem. Nikt, przy odrobinie rozsadku nie wezmie laptopa do wanny:), w łóżku, tuż przed zasnięciem lepiej nie ryzykować i nie sprawdzać, co stanie się z komputerem gdy spadnie na podłogę. Nic tak nie umili kobiecie ostatnich chwil dnia jak dobra ksiażka, a najlepiej gdy będzie to dobry romans. I znów trzeba zaznaczyć, że jest to stwierdzenie uogólnione, sa przecież między nami fanki Joanne K. Rowling, A. Sapkowskiego, czy S. Kinga. Niemniej każda kobieta w życiu powinna przeczytać choć jeden romans. Andrews Virginia C., Nora Roberts, Danielle Steel, Katarzyna Grochola i wiele, wiele innych autorek ksiażek dla kobiet, przescigaja się w tworzeniu dla nas mężczyzny idealnego:)Wszystkie wiemy, że taki nie istnieje. Co więc sprawia, że tak chętnie dajemy się wciagnać w ten utopijny swiat? Co powoduje, że czasem nie możemy się oderwać od ksiażki i nie gasimy lampki przez cała noc, żeby tylko sprawdzić czy wszystko skończy się dobrze?